Mechanizm przerzucania emocji polega na tym, że przerzucamy jeden rodzaj emocji na inne. Na przykład emocje związane z seksem przerzucają się na emocje związane z gniewem. Ponieważ pierwszą emocję można rozładowywać poprzez aktywność seksualną, zwiększa się wskutek tego możliwość rozładowania przykro odczuwanego napięcia emocjonalnego ( a więc i gniewu). Emocja ujemna, np. gniew, może też pełnić rolę niejako nośnika podniecenia seksualnego. Przebieg zachowań wygaszających negatywne emocje trwa aż do z uzyskania wygaszenia czy wyczerpania emocjonalnego. Przykładem działania tego mechanizmu jest kobieta masturbująca się w czasie, kiedy odczuwa gniew, złość, rozgoryczenie. W momencie wyczerpania emocjonalnego przez te negatywne emocje odczuwa ona potrzebę seksualną, potrzebę odczuwania przyjemności po to, żeby rozładować gniew. Uprawia ona wtedy masturbację dopóki nie wygasi się całkowicie gniew. Taka sytuacja potrafi powtarzać się godzinami, zwłaszcza jeśli kobieta dochodzi do orgazmu leniwie, czyli w dość długim czasie.
Mechanizm przesytu
Mechanizm przesytu i przyzwyczajenia to jeden z mechanizmów, które powoduje, ze nasz seks przestaje przynosić nam satysfakcje z biegiem czasu – mowa oczywiście o sytuacji,kiedy jesteśmy monogamistami i uprawiamy seks z jedną tylko partnerką albo partnerem. Inaczej mówiąc, działanie tych samych bodźców seksualnych przez długi czas powoduje, że przestajemy na nie reagować z takim samym natężeniem jak na początku i jest to nieuniknione. Dlatego też w małżeństwach z długim stażem seks wygląda zupełnie inaczej niż u pary, w której partnerzy mają po dwadzieścia lat i dopiero się poznali. Niekiedy te same zachowania seksualne naszego partnera zaczynają nie tyle nudzić, co wręcz drażnić. Właśnie wtedy mniej dojrzali członkowie małżeństwa zaczynają szukać urozmaicenia poza związkiem. Reakcja ta pojawia się tym szybciej i tym jest ona bardziej intensywna, im więcej takich samych bodźców ciągle na nas działa w jednym czasie. Jest to swoista kastracja seksualna. Partnerzy nie szukający w tym czasie pocieszenia u innych boja się sytuacji sam na sam.
Mechanizm kontrastu
Mechanizm kontrastu następuje, kiedy zmieniamy partnera seksualnego. Wtedy doświadczamy poczucia nowości, przez co nie ma mowy o monotonii, doświadczenia erotyczne są na powrót udane, intensywne i wielkie. Doznania są tym silniejsze, im nowy partner jest mniej podobny, nowy w stosunku do poprzedniego. do poprzednich partnerów seksualnych przyzwyczailiśmy się, co spowodowało obniżenie satysfakcji z seksu z tymże partnerem. Kiedy zmieniamy partnera seksualnego, wzmaga się u nas napięcie seksualne, a także emocjonalne przy kontaktach z nim. Takie pozytywne i znacznie mocniejsze emocje towarzyszące seksowi występują nawet wówczas, gdy nie oceniamy nowego partnera jako lepszego od poprzednich, nawet jeśli oceniamy jego wartość jako znikomą. Z drugiej jednak strony mechanizm kontrastu w odczuwaniu przyjemności seksualnej z aktu z danym człowiekiem ma ograniczony zasięg, bo wielu ludzi w wielu sytuacjach życiowych silnie przejawia skłonność do upodobanego typu partnera, co jest silniejsze niż wszelka nowość.
Mechanizm kumulacji
Bodźce seksualne, które działają przez długi czas na mężczyznę albo kobietę, które działają w dodatku w dość znikomym natężeniu potrafią spowodować prawdziwie potężna kumulację podniecenia seksualnego, które w pewnym momencie potrzebuje ujścia w postaci obiektu, na którym można tego dokonać, a jest nim najczęściej przedstawiciele płci nam obcej. W sytuacji takiego długotrwałego działania bodźców tempo podniecenia seksualnego, do którego może dojść człowiek jest bardzo szybkie. Dlatego też jeśli przez cały wieczór znajdowaliśmy się na imprezie w towarzystwie partnerki, która nas podnieca, nie dziwnym się, że zaraz po niej będziemy potrzebowali seksu z nią będąc gotowymi bez uprzedniej gry wstępnej. Partnerzy rozpoczynają wtedy stosunek seksualny już z pewnego poziomu podniecenia, stąd gra wstępna w niektórych wypadkach bywa zbędna, jedna jest tak tylko wtedy, kiedy oboje partnerzy byli poddawani takim bodźcom. W przeciwnym razie – kiedy jeden z partnerów usiłuje przeforsować swoja chęć seksu – może to być bolesne dla drugiej strony.